Tekst napisany jeden dzień po śmierci mojego najmłodszego brata, 27. 08. 2010. Wczoraj o 19.05 Piąty Brat zgasł w szpitalu w Nowym Targu na moich rękach. Zrobił to tak cicho, tak spokojnie, że nie dociera do mnie, że tym razem stało się to naprawdę. Przecież już tyle razy umierał. Już tyle razy słyszałam, że to kwestia …
Archiwum kategorii:ROZWÓJ
Strach ma wielkie oczy i przeszkadza w poznaniu
Tak mi się plącze po głowie od wczoraj, co jeden z moich klientów napisał, że nie ma śmiałości przyjść, zagadnąć, bo się trochę obawia mnie i tego, co wiem. Pamiętam, jak zaczynałam przed laty swoją porzuconą karierę naukowca – zaprzyjaźniłam się z pewnym nobliwym facetem, który powiedział coś, co pozwoliło mi poznać wielu ciekawych ludzi. …
Czytaj dalej „Strach ma wielkie oczy i przeszkadza w poznaniu”
Muzea i czy potrzebna sztuka?
Niewiele wczoraj przyszło ludzi na wernisaż w MOCAKu. Jakoś to trochę smutne. Dobra wystawa czy średnia, zawsze jakaś jest, szczególnie w tak jałowym i ubogim w muzea i dobre ekspozycje mieście jak Kraków… Obserwuję z niepokojem ten chyba utrzymujący się trend – pojawiło się muzeum, pojawiły się tłumy, oczywiście tylko na nieodpłatne wernisaże. Im dalej, …
Kawa dobra i kawa niedobra, przyzwyczajenie do standardu
Przywiózł mi Marcin Makiato świeżo paloną kawusię do Papuamu od Javy, mieszanka do ekspresu 02. Właśnie degustuję – przyjemna, bogata w aromaty i smaki kawa. Jutro, pojutrze dojedzie aeropress i organiczna Javowa nówka jednorodna z Peru. Będziemy mieć więc kawy gotowane i „pressowane”, czyli przeciskane przez wielką strzykawę. Marcin zapowiada kawowego bloga. Widziałam kilka pokazów …
Czytaj dalej „Kawa dobra i kawa niedobra, przyzwyczajenie do standardu”
Proekologiczny marketing IKEA. Zmiana obrazu świata
Przerzucam od niechcenia podrzucony do skrzynki nowy katalog IKEA. Pośród radosnych kolorów moją uwagę przykuwa siedzący na miękkim dywanie w sypialni młody człowiek w pozycji lotosu, z zamkniętymi oczami i palcami dłoni, złączonymi w medytacyjnych mudrach. „Gdy śpisz, twoje ciało i umysł regenerują się. Dobry sen to gwarancja zdrowia”, głosi opis. Oho, tak wprost proświadomościowy, …
Czytaj dalej „Proekologiczny marketing IKEA. Zmiana obrazu świata”
Ekologiczny katering i ekologiczny rynek
Miałam się rozpisać o kateringu dla Rady do Spraw Ekologii i Zdrowego Żywienia, której spotkanie organizowało Centrum Doradztwa Rolniczego, czemuś w Brwinowie z oddziałem w Krakowie na Meiselsa 1, ale znowu zrobiło się późno; cały dzień zażywałam witaminy D3 na tarasie, co czynię przy każdej okazji, odkąd dowiedziałam się, że wszyscy w tej szerokości geograficznej …
Co wy tam w tej kuchni tak długo robicie?
Ktoś mnie niedawno zapytał: „A co wy tam tak długo w tej kuchni robicie, kiedy my siedzimy tacy głodni?”. Trochę mnie to pytanie zaskoczyło; jak to co robimy, przecież zasuwamy jak mrówki przy wydawaniu dań, ale potem sobie uprzytomniłam, że w tej chwili prawie wszystkie restauracje używają pieców konwekcyjnych i mikrofal, a jadłodajnie czy bistra …
Czego nie kupisz prosto od rolnika
Nie wiem co mnie zamroczyło, że zamówiłam do Papuamu prosto od rolnika 10 ekologicznych kur w całości. Starych kur na rosół. Od 10 rano do 9 wieczór, z małymi przerwami rozbierałam te cholerne kury, plus dwie spore indyczki, plus kilka kurczaków! Obcięłam sobie pół paznokcia i dorobiłam się jakichś 60 nacięć naskórka, na prawej dłoni …
Deadwood i zalążki demokracji
Po pierwszym sezonie Deadwood zaczęłam się zastanawiać nad tym, że istnieje zbyt duże prawdopodobieństwo zdarzeń oraz postaci, by serial został w całości zmyślony. A tu niespodzianka – doczytałam, że serial rzeczywiście opiera się na faktach, podpadając pod gatunek historyczny. Wszyscy główni bohaterowie istnieli naprawdę, nawet drugoplanowa, drugorzędna postać rewolwerowiec Jane żyła i zwała się Calamity …
Korek Eco Resto Bar – Po co nieeko nazywa się eko?
Chodziłam dziś po mieście i wstąpiłam na Czystą do nowej knajpy Korek Eco Resto Bar. Kurcze. No niby już wiedziałam, że to żadne eko, ale mimo wszystko jakoś się rozczarowałam. Wnętrze całkiem ciekawe, bardzo nowoczesne, dość dyzajnerskie, ze zdjęć najbardziej podniecało mnie trawą w doniczkach w ładnych skrzyneczkach. Nawet mnie zastanawiało, skąd mają o tej …
Czytaj dalej „Korek Eco Resto Bar – Po co nieeko nazywa się eko?”