Własny deadline i ważność wewnętrznych ustaleń

Strasznie się stresowałam ostatnio, bo koniec roku tuż tuż, a mój „biznesplan” na rok 2018 zakładał, że dopisuję drugą książkę, Tatiana i pan Wogelkow. W ostatnich tygodniach miałam natłok wydarzeń i zero wolnej przestrzeni do wyciszenia i pisania, dlatego podłapałam lekkiego doła, że nie zdążę. Mimo wszystko własny deadline w takiej pracy jak moja, zobowiązuje …

Czy proszenie o pomoc jest wstydliwe

Konrad Kruczkowski, który pisze fajne krótkie felietony do katolickiej Aletei, poruszył jeden z najważniejszych dla chrześcijaństwa wątków – pomoc innym. Pisze, że dla potrzebujących proszenie o pomoc jest wstydliwe, bo nie chcą czuć się kimś gorszym, nieudacznikami. Że nikt się potem nie chce przyjaźnić z tymi, którym musi pomagać. Oraz że osoby, które doświadczają pomocy, …

Świat, którego już nie ma. Tatiana i pan Wogelkow

W 2006 roku napisałam większe opowiadanie o ekscentrycznym antykwariuszu Wogelkowie. Jan Wogelkow wbrew swojej woli, przekonaniom, pozycji społecznej i rozumowi zakochuje się w Ukraince, Tatianie. Tatiana karmi bezpańskie koty, których on nienawidzi. Wynikają z tego różne komiczno-tragiczne perypetie, głównie na skutek tego, że relacja z Tatianą rozwija się tylko w głowie introwertycznego Wogelkowa. Ona sama …

Aborcja i Czarny Protest. Potrzeba empatii i zrozumienia

Bardzo trudno jest mi napisać coś o wolności kobiet i powracającej jak bumerang aborcji. Najchętniej w ogóle nie pisałabym w tym temacie, tak bardzo wydaje mi się zszargany przez wszystkie strony. Niestety nie mogę swoich przemyśleń dłużej zachowywać dla siebie, bo poprzez moje – i wasze – milczenie, w Polsce dzieją się dziś rzeczy tyle …

Krótki komentarz do rzeczywistości

Dziś pomyślałam, że zbyt długo zaniedbuję blog, prawie na nim nie pisząc. Po części przez to, że pracuję – już prawie od roku – nad książką (nie o gotowaniu!). Głowa może być w jednym miejscu na raz, ale ostatnio nawet na fejsa częściej wrzucam codzienne memy i virale niż krótkie bodaj komentarze do rzeczywistości. Częściowo …

Czy smartfony zagrażają komunikacji? Zmiany zachowania dopasowane do epoki

Coraz częściej mówi się o tym,  że smartfony zagrażają komunikacji międzyludzkiej. Tej prawdziwej, realnej. Właśnie przeczytałam tekst Basi Stawarz o nowojorczykach uwiązanych do smyczy swoich telefonów i chyba skrystalizowała mi się teoria, że smartfony jednak niczemu nie zagrażają. One po prostu zmieniają i uzupełniają komunikację, tak jak zmienił ją prąd, telewizor czy samochód. Choć sama …

Zbyt wysokie kompetencje przeszkadzają w zarabianiu

Monika Czaplicka publikuje ostatnio serię na temat zarobków w branży szkoleniowej. Zagadnienie to przenosi się na inne, podobne obszary działania. Sam problem, który Monika porusza, rozbierając cenę za szkolenie na czynniki pierwsze, jest szerszy. Bo jak przeliczyć i wliczyć w cenę za usługę czy doradztwo lata, jakie się spędziło na doskonaleniu, kształceniu, douczaniu siebie? Wszystkie …

Imigranci z Syrii. Ksenofobia opóźnia nowoczesny rozwój

Bardzo martwi mnie kierunek, który obrała ostatnio Polska, zarówno wewnętrznie, jak i na arenie międzynarodowej. Martwi mnie to, że coraz silniej (i głośniej!) pogrążamy się w zacofanym systemie myślenia narodowego, które już tak bardzo nijak ma się do tego, w którym kierunku rozwija się świat. Żyjemy na złamie epok – przemysłowego modernizmu, coraz prędzej odchodzącego …

Twardoch i Mercedes, czyli etos polskiego nędzarza vs. marka osobowa

Chyba wszyscy już coś powiedzieli na ten temat, ale powiem i ja, choć mi się mało kiedy chce wchodzić w środowiskowe spory, ale w końcu i ja mam w nim korzenie. Sprawa dotyczy polskiego pisarza Szczepana Twardocha, który wszedł we współpracę reklamową z Mercedesem, od czego… rozwarła się w niebiesiech Polska Dupa Boleściwa, znana na …

Hejt, homofobia i śmierć – to naprawdę mogło być twoje dziecko

Nigdy, przenigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego oficjalne gazety pozwalają na nienawistne komentarze, uwłaczające godności innych. Nigdy nie byłam w stanie pojąć, jak możliwe jest to, żeby administracja dopuszczała do takich toksycznych wyziewów hejtu na swoich forach. Odkąd pojawił się internet, uważałam to za niegodne zachowanie ze strony nie tylko hejterów ale i administratorów i do …