Obrazki z Norwegii. Demokracja

Dziś na moim przystanku nie ma trójki dzieci, z którymi wsiadam do autobusu, którym dojeżdżam do pobliskiego miasteczka na kurs norweskiego. W środku siedzi tylko jedna kilkuletnia dziewczynka. Kierowca Helge zagaduje do mnie po norwesku: „może dziś dzieci mają wolne”? Potem odwraca się do dziewczynki i pyta, „czy dziś nie jest wolne w szkole”? Ona …

Prawdziwy pszczelarz i jego dziewczyny

Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że w przepięknej biodynamicznie uprawianej Winnicy Wieliczka, gdzie zaplanowałam nasze warsztaty chwastingu, żywej wody i medytacji środka, pojawiły się ule z Pasieki Wiewióra. Wspieram pszczoły całą sobą, a gdy nadarzyła się okazja, by prawdziwy pszczelarz opowiedział coś o nich – skorzystałam z okazji i zaprosiłam Marka Janika do współpracy. Dwie godziny …

Chwast’ing u Basi, opowiadaczki historii

Na współczesną nomadkę Basię Styczeń i jej czerwonego kampera, przy którym powiewa z daleka widoczna flaga „Chwast’ing” natknęłam się na Festiwalu Wibracje. Popróbowałam jej pysznych maceratów, hydrolatów ju i mieszanek ziołowych, posłuchałam, co mówi o podążaniu za wegetacją i uznałam, że to coś dla mnie. Zabukowałam najbliższy termin między jej podróżami i w drogę. Dzikie …

Poszłam na masaż tajski, wróciłam zdziwiona

Poszłam na masaż tajski, a właściwie na jego weekendowy kurs. Akurat był po raz pierwszy w Krakowie Alfonso Cazenave z Karuna Bodywork. Zwykle stacjonuje w Warszawie, choć można go spotkać na różnych warsztatach w całej Polsce. Bardzo wzbogacające doświadczenie. Nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać – choć brałam wiele różnych masaży, z tajskim nie …

Czy polska gościnność istnieje? Tradycje honorowania gości

Czasem zastanawiam się, co tak naprawdę oznacza tradycyjna polska gościnność. Bo ona raz jest, a raz jej nie ma. Myślę tak ogólnie o tym, czy jesteśmy, czy nie jesteśmy gościnni i w jakim wymiarze. Bo razem z rokiem 2015 bardzo dużo moich osobistych mitów i wyobrażeń na temat polskości zaczęło domagać się wyjaśnień. Na przykład …

Wina naturalne od AlterWina na BioBazarze

Spędziłam dwa ostatnie miesiące na niuchaniu się z Warszawą. Zaliczyłam dużo wycieczek w różne części tego miasta, złożonego z wielu małych, zupełnie różnych od siebie miasteczek, odbyłam dużo spotkań i jeszcze więcej rozmów (Instagram, przewijaj w prawo). Fajne to miasto, polubiłam je. Inne niż Kraków. W dużej mierze zapatrzone w siebie, w kasę i prędkość, …

Dlaczego weganie jedzą sojowe kiełbasy?

Vegan Baczer wystartowali z bezmięsnymi wędlinami. Start mają dobry – od razu 1000 zamówień i z góry wiadomo, że zrobią dobry biznes. Dlaczego? Bo weganie jedzą sojowe kiełbasy bardzo chętnie.  I już spieszę z wyjaśnieniami dla moich przyjaciół mięsożerców, których czemuś wegańskie opcje burgerów, sushi, kotletów czy parówek dziwią oraz prowokują do niewybrednych często żartów. …

Jak być doskonałym kelnerem

Moje osobiste doświadczenie z obsługą gości w restauracji nie jest zbyt długie, mam za to spore doświadczenie z bycia obsługiwaną. Prawda jest taka, że kiedy raz wejdziesz w świat gastronomii i poznasz sekrety pracy od zaplecza, nigdy już na nic nie patrzysz tak samo. Mi się tak zrobiło, że odkąd zamknęłam swoje Papuamu, w każdej …

Gorce, bacówki i piece kaflowe z blachą

Małe muzeum w Wiejskim Ośrodku Kultury w Ochotnicy Górnej nie robiłoby zapewne zbyt wielkiego wrażenia, gdyby nie oprowadzający po nim pan Zdzisław Błachut. Samą historią wsi, jak zresztą również wcześniejszą wizytą w Chochołowie czy na zamku w Chęcinach, studenci włoskiego Slow Foodu (czytaj początek) nie byli zbytnio zainteresowani – dlaczego odkryłam dopiero ostatniego dnia, kiedy …