Dzwonię do mojej ekologicznej hurtowni i wypytuję o wołowinę; skąd, jak, jakie zwierzęta, jak hodowane, traktowane, jaka jakość mięsa. Pani po drugiej stronie cierpliwie opowiada, a na koniec podsumowuje: „Oj, to jest bardzo dobre mięso, my jak we wtorek zamawiamy wołowinę w Rolmięsie, to przecież w poniedziałek te krówki jeszcze żyją…”. Yyy…? Na dobre 15 …
Czytaj dalej „Trudny moment z życia restauratora – zamawianie mięsa”