Trudny moment z życia restauratora – zamawianie mięsa

Dzwonię do mojej ekologicznej hurtowni i wypytuję o wołowinę; skąd, jak, jakie zwierzęta, jak hodowane, traktowane, jaka jakość mięsa. Pani po drugiej stronie cierpliwie opowiada, a na koniec podsumowuje: „Oj, to jest bardzo dobre mięso, my jak we wtorek zamawiamy wołowinę w Rolmięsie, to przecież w poniedziałek te krówki jeszcze żyją…”. Yyy…? Na dobre 15 …

Wpis pierwszy. O organicznym mięsie

Och, tak długo się zastanawiałam nad tym, co powinnam zamieścić w swoim pierwszym blogowym wpisie, aż mi się mózg spocił. Zwłaszcza że upał. W końcu sobie przypomniałam – blog to zapis bieżących wydarzeń. Bieżącym wydarzeniem w moim życiu było wprowadzenie organicznego mięsa do Papuamu. Niech więc będzie to wpis o mięsie, choć to tak mało …

Lubcie to! Wpis o zarobkach w kulturze

A tak sobie tylko płacę zaległe za styczeń i luty rachunki. Obliczam dziurę w budżecie i właśnie nachodzi mnie kolejna gorzka refleksja, związana z cała moją dotychczasową działalnością zawodową. Za przekład książki z ukraińskiego na polski (5,7 arkusza) otrzymałam 3990 zł brutto plus bonus za redakcję – 286zł brutto (z czego żyją redaktorzy i czy …