Grønn energi – hva gikk galt?

Jeg hadde aldri planlagt å bo i Norge, men når jeg blir bedre kjent med landet, begynner jeg å like det på grunn av den rike naturen og nordmennenes kulturelt forankrede forhold til den. Jeg selger alt jeg eier i Polen og kjøper et lite småbruk på Finnskogen, rett ved grensen til Sverige. Her er …

Obrazki z Norwegii. Demokracja

Dziś na moim przystanku nie ma trójki dzieci, z którymi wsiadam do autobusu, którym dojeżdżam do pobliskiego miasteczka na kurs norweskiego. W środku siedzi tylko jedna kilkuletnia dziewczynka. Kierowca Helge zagaduje do mnie po norwesku: „może dziś dzieci mają wolne”? Potem odwraca się do dziewczynki i pyta, „czy dziś nie jest wolne w szkole”? Ona …

Napisałam baśń dla dorosłych

Odkąd wydałam swoją baśń dla dorosłych, „Sto siedemdziesiątą pierwszą podróż Bazylii von Wilchek”, często jestem pytana, o co chodzi z tym rzadkim gatunkiem literackim. Odpowiedź jest całkiem prosta – formuła baśni wyrasta z moich osobistych doświadczeń. Urodziłam się w górach i od dziecka słuchałam magicznych opowieści silnych góralskich kobiet. Zapadły mi głęboko w serce i …

Własny deadline i ważność wewnętrznych ustaleń

Strasznie się stresowałam ostatnio, bo koniec roku tuż tuż, a mój „biznesplan” na rok 2018 zakładał, że dopisuję drugą książkę, Tatiana i pan Wogelkow. W ostatnich tygodniach miałam natłok wydarzeń i zero wolnej przestrzeni do wyciszenia i pisania, dlatego podłapałam lekkiego doła, że nie zdążę. Mimo wszystko własny deadline w takiej pracy jak moja, zobowiązuje …

Jak przepracować toksyczną matkę, pytania do siebie

Odpowiedź na pytanie, jak przepracować toksycznego rodzica nigdy nie jest jednoznaczna. Nie ma tu żadnego złotego sposobu, który zadziała zawsze i wszędzie. Pisałam w poprzednim poście o tym, co może warunkować lęki przed odejściem z domu rodzinnego. Jeśli jesteśmy w niego niezdrowo uwikłani, proces odcinania toksycznej pępowiny nie będzie ani łatwy, ani bezbolesny, wat za …

Toksyczna matka, jak przepracować trudną relację

Na którejś grupie dla kobiet śmignęło pytanie o to, czy toksyczna matka powinna zostać w najbliższym otoczeniu, czy jednak powinno się ją od siebie odsunąć. Napisałam szybki komentarz z myślą, że warto by go rozbudować na blogu i zachowałam w szkicach na święte nigdy. No bo dociskam się z pisaniem drugiej, trudnej dla mnie powieści. …

Prawdziwy pszczelarz i jego dziewczyny

Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że w przepięknej biodynamicznie uprawianej Winnicy Wieliczka, gdzie zaplanowałam nasze warsztaty chwastingu, żywej wody i medytacji środka, pojawiły się ule z Pasieki Wiewióra. Wspieram pszczoły całą sobą, a gdy nadarzyła się okazja, by prawdziwy pszczelarz opowiedział coś o nich – skorzystałam z okazji i zaprosiłam Marka Janika do współpracy. Dwie godziny …

Bazylia w oleju i przepis na omlet z amarantusa

Kupiłam na Targu Pietruszkowym ogromną wiecheć bazylii. Była bardzo świeża i „mocna”, lekko kwitnąca, z daleka się ją czuło. Połowę pęczka wsadziłam w szklance z wodą do lodówki, połowę zawiesiłam do góry nogami, żeby wysuszyć. Ale tak mnie jakoś do niej namiętnie ciągnęło, tak mi się chciało coś z tymi kwiatostanami na czubkach zrobić… I …