Chwilę mi zajmuje, zanim zrozumiem, że dziwi mnie ten widok dzieci i młodzieży, które kontaktują się ze sobą, jakby normalne gdzie indziej napięcia płciowe, rasowe czy kulturowe, w ogóle tu nie istniały.
Archiwum kategorii:KULTURA
Obrazki z Norwegii. Demokracja
Dziś na moim przystanku nie ma trójki dzieci, z którymi wsiadam do autobusu, którym dojeżdżam do pobliskiego miasteczka na kurs norweskiego. W środku siedzi tylko jedna kilkuletnia dziewczynka. Kierowca Helge zagaduje do mnie po norwesku: „może dziś dzieci mają wolne”? Potem odwraca się do dziewczynki i pyta, „czy dziś nie jest wolne w szkole”? Ona …
Napisałam baśń dla dorosłych
Odkąd wydałam swoją baśń dla dorosłych, „Sto siedemdziesiątą pierwszą podróż Bazylii von Wilchek”, często jestem pytana, o co chodzi z tym rzadkim gatunkiem literackim. Odpowiedź jest całkiem prosta – formuła baśni wyrasta z moich osobistych doświadczeń. Urodziłam się w górach i od dziecka słuchałam magicznych opowieści silnych góralskich kobiet. Zapadły mi głęboko w serce i …
Prawdziwy pszczelarz i jego dziewczyny
Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że w przepięknej biodynamicznie uprawianej Winnicy Wieliczka, gdzie zaplanowałam nasze warsztaty chwastingu, żywej wody i medytacji środka, pojawiły się ule z Pasieki Wiewióra. Wspieram pszczoły całą sobą, a gdy nadarzyła się okazja, by prawdziwy pszczelarz opowiedział coś o nich – skorzystałam z okazji i zaprosiłam Marka Janika do współpracy. Dwie godziny …
Chwast’ing u Basi, opowiadaczki historii
Na współczesną nomadkę Basię Styczeń i jej czerwonego kampera, przy którym powiewa z daleka widoczna flaga „Chwast’ing” natknęłam się na Festiwalu Wibracje. Popróbowałam jej pysznych maceratów, hydrolatów ju i mieszanek ziołowych, posłuchałam, co mówi o podążaniu za wegetacją i uznałam, że to coś dla mnie. Zabukowałam najbliższy termin między jej podróżami i w drogę. Dzikie …
Poszłam na masaż tajski, wróciłam zdziwiona
Poszłam na masaż tajski, a właściwie na jego weekendowy kurs. Akurat był po raz pierwszy w Krakowie Alfonso Cazenave z Karuna Bodywork. Zwykle stacjonuje w Warszawie, choć można go spotkać na różnych warsztatach w całej Polsce. Bardzo wzbogacające doświadczenie. Nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać – choć brałam wiele różnych masaży, z tajskim nie …
Bhutańskie kino, Miód dla dakini, recenzja
Z okazji Festiwalu Pięciu Smaków do Polski zawitało bhutańskie kino (link), a kto czytał moją powieść, ten wie, że jej akcja toczy się właśnie w Bhutanie. Jasne było, że się wybiorę, szczególnie że polska premiera przypadła na dzień po moich urodzinach! W Krakowie grają go w Kice, niedużym offowym kinie, w którym jest salka na …
Restauracje w Krośnie – wizyta warta zachodu
Jak już Kochanowski pisał: „Szlachetne Podkarpacie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż nie skosztujesz”, tako i ja rzekę. Jedźcie i kosztujcie, bo więcej niż warto. Byłam cztery razy i pojadę jeszcze, bo każdy raz utwierdza mnie w przekonaniu, że ta część Polski smakuje znakomicie. Szczególnie, że tym razem odwiedziliśmy aż trzy bardzo dobre restauracje …
Bhutan. Chcę pojechać do Królestwa Grzmiącego Smoka
Wciśnięte między Chiny i Indie, malutkie Królestwo Bhutanu zafascynowało mnie na początku 2013 roku, kiedy król Jigme Khesar Namgyel Wangchuck ogłosił, że jego rolnictwo będzie w pełni ekologiczne. Bhutan był pierwszym państwem na świecie, które to otwarcie zdeklarowało. Organiczne uprawy, jako naturalne dobro narodu, zostały wpisane do konstytucji, co skutecznie zamknęło drogę szkodliwym korporacjom typu …
Czytaj dalej „Bhutan. Chcę pojechać do Królestwa Grzmiącego Smoka”
Jak zostałam producentką filmową (albo prawie)
Fale na wodzie mają w sobie magiczną moc. Wrzucasz kamyk w jednym miejscu, a on porusza spokojną toń, wprawia ją w drżenie całkiem gdzie indziej. Pierwsze koło. Drugie koło. Trzecie koło. Tak po kręgach rozchodzi się treść, przemieniając się w coś zupełnie innego, interpretując samą siebie. Kiedy w 2015 roku dla żartu zaczęłam spisywać historię …
Czytaj dalej „Jak zostałam producentką filmową (albo prawie)”