Właśnie oglądam krótki dokument dla The Guardiana o dziewczynie, którą narodowcy wystawili do wyborów, bo ładna jest i nie kojarzy się z łysymi pałami. Zdjęcia z obozu szkoleniowego stawiają mi włosy dęba na głowie. Martwią nas ekstremiści islamscy, albo banderowcy ukraińscy, a wcale nie wiemy, co dzieje się pod naszymi nosami. To mnie i przeraża …