Postanowiłam wreszcie zrobić jakiś porządek ze strachem przed nienawiścią, który odpalił mi się w ostatnim roku (czytaj). Popatrzyłam też na wzorce wolności w Polsce i trochę mi się w tym temacie poukładało. Wzorce wojny wszyscy mamy w genach, bo przodków każdego z nas w przeszłości wielokrotnie dotknęła swoją traumą wojna. Praca nad wzorcami rodowymi – …
Archiwum tagu:polityka
Strach przed nienawiścią, wzorce strachu
W ostatnim roku przygniotła mnie sytuacja społeczno-polityczna w kraju i na świecie. Odkąd wśród moich rodaków wybuchła fala nienawiści do wszystkiego, co obce lub inne „odjęło mi mowę”. Zabrakło mi siły, by dźwigać ciężar tej nienawiści, chociaż jednocześnie poczułam się winna swojej bezradności i bezsilności. Za nimi przecież najczęściej kryje się brak działania. Wreszcie zorientowałam …
Krótki komentarz do rzeczywistości
Dziś pomyślałam, że zbyt długo zaniedbuję blog, prawie na nim nie pisząc. Po części przez to, że pracuję – już prawie od roku – nad książką (nie o gotowaniu!). Głowa może być w jednym miejscu na raz, ale ostatnio nawet na fejsa częściej wrzucam codzienne memy i virale niż krótkie bodaj komentarze do rzeczywistości. Częściowo …
Dobre kazanie nie mówi o polityce, lecz o tym, jak być lepszym człowiekiem
Gdyby w Polsce księża mówili takie kazania, w taki sposób, jak na tym wideo, byłabym zadowolona z tego, że żyję w katolickim kraju. Gość nie tylko pięknie gada, ale jeszcze jest sam w sobie czarującym opowiadaczem. Tak sobie myślę, przyglądając się temu, dokąd zmierza polski katolicyzm, że nie ma nic złego w naukach Kościoła, pod …
Czytaj dalej „Dobre kazanie nie mówi o polityce, lecz o tym, jak być lepszym człowiekiem”
Imigranci z Syrii. Ksenofobia opóźnia nowoczesny rozwój
Bardzo martwi mnie kierunek, który obrała ostatnio Polska, zarówno wewnętrznie, jak i na arenie międzynarodowej. Martwi mnie to, że coraz silniej (i głośniej!) pogrążamy się w zacofanym systemie myślenia narodowego, które już tak bardzo nijak ma się do tego, w którym kierunku rozwija się świat. Żyjemy na złamie epok – przemysłowego modernizmu, coraz prędzej odchodzącego …
Czytaj dalej „Imigranci z Syrii. Ksenofobia opóźnia nowoczesny rozwój”
Duda wygrał, bo brakuje alternatyw dla zwyczajnych ludzi
W niedzielę wieczór mój fejs zatrząsł się świętym oburzeniem, które nadal się przez niego przelewa, aż mam ochotę odłączyć się na jakiś tydzień, kiedy wszyscy o wszystkim zapomną i wrócą do swojej codziennej krzątaniny. Bardzo rzadko wypowiadam się na tematy polityczne, jako że jestem dość mocnym off-gridowcem, zaciekawiło mnie jednak to, jaką skalę przyjęło zdumienie …
Czytaj dalej „Duda wygrał, bo brakuje alternatyw dla zwyczajnych ludzi”
Wszyscy patrzymy na Zachód. Polska i Ukraina w 2014 r.
Siedzę przy kuchennym oknie wiedeńskiego mieszkania tłumaczki, dramatopisarki i krytyczki teatralnej Moniki Muskały na czwartym piętrze starej kamienicy i patrzę na ulewę za oknem. Leje od przedwczoraj, czyli odkąd jestem w Wiedniu. Ma przestać dopiero w niedzielę, kiedy opuszczę to piękne miasto. Wiatr porywisty do 90 km/h niczemu nie sprzyja. Mimo knajp, muzeów i czapki …
Czytaj dalej „Wszyscy patrzymy na Zachód. Polska i Ukraina w 2014 r.”
Parę myśli o potrzebie władzy
Taka się mała wymiana myśli pojawiła przy okazji bardzo interesującego artykułu w wyborczej o nierówności społecznej. Pieniądze są elementem władzy, to nie ulega wątpliwości. Kiedyś sporo się nad zagadnieniem władzy zastanawiałam, zresztą nadal jest to dla mnie bardzo ciekawe zjawisko. Choroba na władzę nie jest fajna – pomijając oczywiste oczywistości, wiąże się również z tym, …
Facebook, Lukoil, Bajkał i 70 miliardów dolarów
Wczoraj Facebook obiegła manifa: „Nie tankuję na Lukoilu, nie wspieram wojny”. Wyobrażam sobie Putina, którego osobisty majątek szacowany jest na 70 000 000 000 $ (siedemdziesiąt miliardów dolarów), jak obgryza paznokcie z powodu bankructwa kilku stacji benzynowych Lukoilu w Polsce. No bo już nie takiego Orlenu, który swoją ropę i benzynę wydobywa z prywatnych i …
Czytaj dalej „Facebook, Lukoil, Bajkał i 70 miliardów dolarów”
Rosyjska mentalność imperialna
Nigdy nie lubiłam Kaczyńskich, ale ich antyrosyjską obsesję poniekąd rozumiałam. Z powodu swojego zawodowego kontaktu z Ukrainą, od dwudziestu lat nieustannie spotykam się z tak niepodważalnymi dowodami rosyjskiej imperialistycznej fobii i ksenofobii, że ani odrobinę, ani milimetr nie dziwi mnie to, że przy pierwszej sposobności Putin postanowił zająć Krym. Kto się temu nie przyglądał, nie …