Jeg hadde aldri planlagt å bo i Norge, men når jeg blir bedre kjent med landet, begynner jeg å like det på grunn av den rike naturen og nordmennenes kulturelt forankrede forhold til den. Jeg selger alt jeg eier i Polen og kjøper et lite småbruk på Finnskogen, rett ved grensen til Sverige. Her er …
Archiwum tagu:odpowiedzialność
Grön energi – vad gick fel?
Det var aldrig min plan att bosätta mig i Norge, men ju mer jag lär känna landet, desto mer börjar jag tycka om den vilda naturen och norrmännens kulturellt förankrade förhållande till den. Jag säljer allt jag äger i Polen och köper en liten gård på Finnskogen, precis vid gränsen till Sverige. Här finns en …
City of Joy, 1992, dziś się już takich filmów nie robi
Kiedy w 2008 na ekrany wszedł światowy przebój Slumdog Millionaire, ktoś na jakimś forum polecił dwa filmy: Salaam Bombay! z 1988 i City of Joy z 1992 roku, z nieżyjącym już niestety Patrickiem Swayze. Oba miały być bardziej autentyczne, kręcone na ulicach Bombaju, w prawdziwych slumsach. Otóż były. Poruszający Salaam Bombay! obejrzałam od razu, natomiast …
Czytaj dalej „City of Joy, 1992, dziś się już takich filmów nie robi”
Krótki komentarz do rzeczywistości
Dziś pomyślałam, że zbyt długo zaniedbuję blog, prawie na nim nie pisząc. Po części przez to, że pracuję – już prawie od roku – nad książką (nie o gotowaniu!). Głowa może być w jednym miejscu na raz, ale ostatnio nawet na fejsa częściej wrzucam codzienne memy i virale niż krótkie bodaj komentarze do rzeczywistości. Częściowo …
Imigranci z Syrii. Ksenofobia opóźnia nowoczesny rozwój
Bardzo martwi mnie kierunek, który obrała ostatnio Polska, zarówno wewnętrznie, jak i na arenie międzynarodowej. Martwi mnie to, że coraz silniej (i głośniej!) pogrążamy się w zacofanym systemie myślenia narodowego, które już tak bardzo nijak ma się do tego, w którym kierunku rozwija się świat. Żyjemy na złamie epok – przemysłowego modernizmu, coraz prędzej odchodzącego …
Czytaj dalej „Imigranci z Syrii. Ksenofobia opóźnia nowoczesny rozwój”
Tomorrowland, pozytywna poglądówka Disneya
Masz dziecko urodzone w dobie internetu? Zabierz je do kina na Tomorrowland (Krainę Jutra). Bo szczerze mówiąc to, co stanie się z nami już wkrótce, zależy właśnie od twoich dzieci i od tych dorosłych, którym wciąż jeszcze chce się wierzyć w pozytywne działanie. Dla dorosłych, którzy coś kumają z fizyki kwantowej, kota Schroedingera i tego, …
Co właściwie oznacza być eko, jeść eko?
Moda się na eko zrobiła. Skoczyć rano na Targ Pietruszkowy po jakąś niestandardową zieleninę, zjeść na obiad talerz sałaty i na mieście burgera nie z McDonalda, założyć sportowe buty, zawiesić na ramię torbę bawełnianą wielokrotnego użytku i wsiąść na rower. Aha, no i jeszcze koniecznie wiedzieć co to cydr i pić regionalne piwa, a mięso …
Bałagan jest stanem ducha, w którym sprzątanie rozwija
Jutro zaczyna się chiński Nowy Rok – rok Drewnianej Kozy. Horoskopy poczytać można, z reguły mówią jedno i to samo – będzie fajnie, ale uważaj, będzie niefajnie, jednak nie upadaj na duchu. U mnie ma być pół na pół, czyli jak zwykle pracuj a ci się opłaci… Ja jednak nie o tym, a o tym, …
Czytaj dalej „Bałagan jest stanem ducha, w którym sprzątanie rozwija”
Czy futurystyczna uprawa roślin może być zrównoważona?
Przyglądam się właśnie bardzo interesującej propozycji rozwoju rolnictwa przyszłości, rozwiązującej ogromnie dużo problemów z zaopatrywaniem ludzkości w świeże warzywa (czytaj więcej). Futurystyczna uprawa roślin jest tyleż frapująca co fascynująca. Japończyk Shigeharu Shimamura, specjalista od fizjologii roślin, we współpracy z GE zaprojektował farmę o tak optymalnym oświetleniu LED, że poprzez kontrolowany (skrócony) cykl dnia i nocy …
Czytaj dalej „Czy futurystyczna uprawa roślin może być zrównoważona?”
Food Blogger Fest. Bardzo zmarnowany potencjał
Cały dzień się zastanawiam, czy pisać ten tekst, bo jeszcze chwila i przylgnie do mnie łatka czepialskiej, ale tak sobie myślę, że jak ja tego nie napiszę, to nikt nie napisze i w sumie będzie szkoda. Instynktownie nie ciągnęło mnie do pojechania na piątą edycję Food Blogger Fest do Warszawy, ale wybrałam się. Raz, że …
Czytaj dalej „Food Blogger Fest. Bardzo zmarnowany potencjał”