Miałam ostatnio kilka rozmów na temat poczucia bezsensu życia, utajonej, podskórnej depresji, braku radości życia, tracenia entuzjazmu i podobnych, zatem wrzucam luźną notatkę. Oprócz zwykłych okoliczności towarzyszących depresji (podwójny konflikt – obniżenia poczucia własnej wartości oraz poczucia winy – który spełnia rolę biologicznego hamulca, chroniącego nas przed niebezpieczeństwem/walką/utratą życia), może nękać nas również tak zwana …
Archiwum tagu:ból egzystencjalny
True Detective S02, trzeba się przyzwyczaić, żeby pokochać
Przez trzy pierwsze odcinki True Detective S02 trzeba się było odzwyczajać od pierwszego sezonu, ale potem zrobiło się już bardzo indywidualnie. Historia nabrała tak własnego wyrazu, że zaczęło się ją akceptować, wchodzić w jej gąszcz. Przywiązanie do nowych bohaterów w moim przypadku nastąpiło już w odcinku czwartym; od szóstego zaś do samego finału w ósmym …
Czytaj dalej „True Detective S02, trzeba się przyzwyczaić, żeby pokochać”
Im bardziej jesteśmy puści, tym bardziej jesteśmy nudni
Robiłam niedawno porządki na prywatnym profilu fejsa. Niewiele z nich wynikło, bo koniec końców okazało się, że globalna wioska obowiązuje przede wszystkim w internecie i że naprawdę wystarczy znać 4 osoby, by znać wszystkich ludzi. Pożytek jednak jest taki, że pooznaczałam profile, które chcę widzieć i profile, z których niewiele wnoszę. Kruczkowskiego chcę widzieć, bo …
Czytaj dalej „Im bardziej jesteśmy puści, tym bardziej jesteśmy nudni”
Only Lovers Left Alive – przetrwa tylko sztuka
Prawie mi się nie zdarza wyczekiwać na jakiś film z takim utęsknieniem, z jakim czekałam na najnowszego Jarmuscha i tę konkretną rolę Tildy Swinton. Ale wyczekałam i doczekałam się. Dostałam coś, co rzadko dostaję – jednoczesne nasycenie i dalszy głód. Oglądam tak dużo, że prawie nigdy nie włączam dwa razy tego samego; o tym, żeby …
Czytaj dalej „Only Lovers Left Alive – przetrwa tylko sztuka”
Serial Top of the Lake, czyli o Biegnącej z Wilkami
Skończyłam właśnie serial Top of the Lake. Właściwie to go połknęłam. Nie dało się o tym nie pomyśleć – nie dało się nie pomyśleć o Dzikiej Kobiecie z Biegnącej z Wilkami. Myślę, że w ogóle nie ma co rozpatrywać tej krótkiej, siedmioodcinkowej serii inaczej, niż poprzez poszukiwanie w sobie kobiecości – tej silnej, tej pierwotnej, …
Czytaj dalej „Serial Top of the Lake, czyli o Biegnącej z Wilkami”
Sofia Coppola – egzystencjalna nuda i bezsens istnienia
Przy okazji pojawienia się The Blink Ring postanowiłam zrobić sobie mały przegląd filmów Sofii Coppoli. I lubię je, i nie lubię. I ciekawią mnie, i nużą. I za pierwszym i za drugim razem. Tymczasem uważam, że warto je oglądać i to właśnie hurtem. Bo dopiero zobaczone wszystkie na raz znajdują jakieś usprawiedliwienie dla siebie, niosą …
Czytaj dalej „Sofia Coppola – egzystencjalna nuda i bezsens istnienia”
True Detective S01 – egzystencjalny ból duszy, którego nie musisz rozumieć
Sama z siebie nie za bardzo zwróciłabym uwagę na egzystencjalny aspekt rozterek Rusta Cohle z True Detective S01 – osobiście cierpię na ten syndrom od urodzenia. Odnotowałam tylko, wraz z jego pierwszą zblazowaną uwagą, traktującą ludzkość jako pomyłkę ewolucji, że gość jest w moich klimatach i nie przejmowałam się tym więcej, kwitując wyrozumiałym uśmiechem każdą …
Czytaj dalej „True Detective S01 – egzystencjalny ból duszy, którego nie musisz rozumieć”
Serial Luther S03. Zrozumieć psychopatę
Napisałam ten tekst ze dwa miesiące temu, zaraz jak skończyłam trzecią serię tego świetnego, mrocznego serialu brytyjskiego, ale jakoś nie było okazji do opublikowania go. Pomyślałam sobie dziś, że właściwie serial Luther dość dobrze wkomponowuje się w moje ostatnie teksty z Rosją w tle. Jest coś psychotycznego w tamtej kulturze… Zazwyczaj myślimy o sobie, że …
August Osage County. Dramat, którego lepiej nie rozumieć
Sierpień w Hrabstwie Osage (August Osage County) to moja ulubiona kategoria dramatów rodzinnych. Czuję się po nim jednak jak po klasyce ponurego rosyjskiego kina egzystencjalnego, kompletnie wyzutego z katharsis… Ciężki, mroczny, poruszający najdelikatniejsze emocje film na 50 Oscarów o toksycznych relacjach rodzinnych, sekretach, kłamstwach, przenoszonej z pokolenia na pokolenie skazie na umiejętności komunikowania uczuć. Albo …
Czytaj dalej „August Osage County. Dramat, którego lepiej nie rozumieć”
Elena Zwiagincewa – fatalny awans społeczny Rosji
Nie lubię kina rosyjskiego. Nie lubię go z założenia, podobnie jak nie lubię tej literatury ani ogółem kultury. Nie przekonuje mnie. Nawet swoimi najbardziej uznanymi twórcami i dziełami. Odbieram ją tak, jakby była moralnie przetrącona, skorodowana, zła, ale nie takim wyrachowanym złem. Elena Zwiagincewa od tego nie odbiega. Zło w tym kraju wygląda inaczej, wygląda …
Czytaj dalej „Elena Zwiagincewa – fatalny awans społeczny Rosji”