Wraca facet do domu i zastaje żonę nad potężnym garem grochówki: „Kochanie, mamy gości?”. „Nie!”. „To dlaczego gotujesz tak dużo grochówki?”. „BO TAK!”. To nie tak, że mam permanentny okres i w kółko gotuję zupy w dużych garnkach. Ani nawet nie tak, że cierpię na całomiesięczny PSM – ten na szczęście opuścił mnie zupełnie po …
Archiwum kategorii:Zdrowie
Przetestowałam dietę antynowotworową na swojej suce
Przypomniałam sobie o czymś, co zrobiłam pod koniec 2012 roku. Miałam całkiem staruśką sukę dobermanicę, która od pięciu lat nosiła na przedniej łapie narośl. Guz nie był specjalnie uciążliwy, nie bolał jej, ani nie przeszkadzał w aktywności. Usuwałam go operacyjnie trzy razy i trzy razy odrastał. Za czwartym razem dwóch weterynarzy uznało, żeby nie robić …
Czytaj dalej „Przetestowałam dietę antynowotworową na swojej suce”
Co zjeść w spokojną, leniwą sobotę w domu?
Wiecie jaki jest dzisiaj dzień? Prawie zwyczajny, ale od rana jakiś świąteczny. Synek zerwał się wcześnie na Big Band dla WOŚPu, koty wyległy na parapety, gra mi przyjemna, leniwa muzyka. Czytałam do późna piękną książkę, pogadałam rano z kimś bliskim, wystawiłam buzię do słonka przez szybę. Zaparzyłam kawę, bez pośpiechu otwarłam komputer. Nic mi w …
Tłuszcze roślinne a choroby serca
Odpowiadam na pytanie, postawione na Facebooku Krakowskich Wieści Spożywczych (organiczna/zdrowa kooperatywa), odnośnie kolejnego artykułu „obalającego mity”, diet, kładących nacisk na wartości odżywcze (nutritańskich). Czy tłuszcze roślinne rzeczywiście mogą podnosić ryzyko problemów z sercem?? Dietetykom można wierzyć, albo nie, albo można sprawdzić na sobie i odczuć różnicę. Kłótni wokół diet jest masa i te pewnie nie …
Czy koncerny farmaceutyczne wymyślają choroby?
Krąży na facebooku taki tekst 10 popularnych chorób, które wymyślono na potrzeby koncernów farmaceutycznych, w którym pojawiają się choroby lub dolegliwości zdaniem autorów zmyślone dla wyciągania od nas kasy. Są to: ADHD, dyskalkulia (dysleksja, dysortografia), dysmemoria, depresja, halitoza, nadciśnienie, wysoki cholesterol, seksoholizm-impotencja oraz łysienie. Słyszałam już parokrotnie podobne opinie i jako potężny wróg koncernów farmaceutycznych, szerokim …
Czytaj dalej „Czy koncerny farmaceutyczne wymyślają choroby?”
Co na przeziębienie? Nakarm swoje bakterie
Czym się wzmacniacie podczas przeziębienia? U mnie profilaktyka imbirowo-miodowo-cytrynowa nie pomogła – dopadło mnie! W całym wzmacnianiu odporności najważniejsza zawsze jest profilaktyka – całoroczna. W profilaktyce zaś najważniejsze jest wzmacnianie właściwej flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym, szczególnie w jelitach. We wzmacnianiu pozytywnych bakterii, których komórki stanowią niemal 95% wszystkich komórek ludzkiego ciała (sic!), najważniejsze jest …
Konsultacja u dietetyczki i bezpieczne odżywianie roślinne
Witam, czytałam kiedyś na Pani blogu o wizycie u dietetyczki Małgorzaty Desmond. Mam zamiar wybrać się na taka wizytę, jednak nigdzie nie mogę znaleźć opinii… Byłabym bardzo wdzięczna, gdyby przybliżyła mi Pani, czy zalecenia poprawiły stan zdrowia i na czym dokładnie polegała konsultacja 🙂 czy pani Desmond zwraca uwagę na alergie pokarmowe i zaleca dietę …
Czytaj dalej „Konsultacja u dietetyczki i bezpieczne odżywianie roślinne”
Co jeść w pracy i jak to transportować?
Cześć, mam taki dylemat co jeść sensownego przez 8 godz. w pracy? Nie mam sposobu jak przejść ten czas bez dostępu do kuchni. Szukam co w tym czasie jeść zamiast kanapek czy zapiekanki. Może Ty masz jakiś pomysł? Pozdrowienia 🙂 Sposobów jest kilka, tylko trzeba uwierzyć, że się da i zmienić nawyki. I trzeba sobie …
Problem z zakupami: czy tak "jedliśmy od tysięcy lat"?
Przeglądam stare notatki z Nowego Jorku i znajduję wpis o polskim sklepie spożywczym. Myślę jak bardzo zmieniły się moje nawyki żywieniowe. Kiedyś kupowałam pewnie jak każdy niemal wyłącznie to, co znam i lubię, z rzadka jedynie wprowadzając nowy produkt na skutek czyjejś zachęty, albo po spróbowaniu u kogoś. Dziś na takich wyjazdach szukam niemal wyłącznie …
Czytaj dalej „Problem z zakupami: czy tak "jedliśmy od tysięcy lat"?”
Problem z zakupami: czy tak „jedliśmy od tysięcy lat”?
Przeglądam stare notatki z Nowego Jorku i znajduję wpis o polskim sklepie spożywczym. Myślę jak bardzo zmieniły się moje nawyki żywieniowe. Kiedyś kupowałam pewnie jak każdy niemal wyłącznie to, co znam i lubię, z rzadka jedynie wprowadzając nowy produkt na skutek czyjejś zachęty, albo po spróbowaniu u kogoś. Dziś na takich wyjazdach szukam niemal wyłącznie …
Czytaj dalej „Problem z zakupami: czy tak „jedliśmy od tysięcy lat”?”