Im bardziej jesteśmy puści, tym bardziej jesteśmy nudni

Robiłam niedawno porządki na prywatnym profilu fejsa. Niewiele z nich wynikło, bo koniec końców okazało się, że globalna wioska obowiązuje przede wszystkim w internecie i że naprawdę wystarczy znać 4 osoby, by znać wszystkich ludzi. Pożytek jednak jest taki, że pooznaczałam profile, które chcę widzieć i profile, z których niewiele wnoszę. Kruczkowskiego chcę widzieć, bo …

Blue Monday, Zielony Wtorek, a Życie Życiem

Wczoraj na fejsie cały dzień ktoś narzekał z powodu rzekomego Blue Monday, ale ponieważ słabo przeżywam walentynki, Halloween, Andrzejki, a nawet dzień własnego macierzyństwa, tak i niebieski poniedziałek, wypromowany przez linie lotnicze słabo na mnie zadziałał. Poniedziałek zawsze jest dla mnie dniem jak każdy inny. Pewnie dlatego, że nie pracuję na etacie. W tę niedzielę …

Przyjmowanie pochwał i relaks a poczucie wstydu

Czytałam jakiś czas temu o dziewczynie, która przeprowadziła eksperyment, codziennie mówiąc na ulicy nieznanej osobie coś miłego. Sprawdziłam ten eksperyment, przechodząc obok bardzo interesująco ubranej dziewczyny, która stała przed witryną jednego z luksusowych sklepów na Rynku. Ubrana w czarną dość wąską suknię, wysokie buty i  i odlotowe, puchate, wściekle różowe futerko z jakiejś dzianiny, trzymała …

Lekko i bez skrobi, czyli zupa na kaca

Jednym z najbardziej wzruszających momentów, jaki zapamiętałam z Papuamu był ten, kiedy któregoś dnia Artur Wabik włożył swoją kudłatą głowę w drzwi na zapleczu i z lekką paniką w oczach powiedział: „Proszę cię, daj mi coś na kaca, byłem na trzydniowym weselu i myślałem, że umrę”. Dałam mu wtedy zielony koktajl, ale taki naprawdę zielony, …

Przyzwyczajenia żywieniowe a zdrowie. Problem z tradycją i słodyczami

Parę lat temu temu usłyszałam, że stan zdrowia da się poprawić odżywianiem. Najpierw więc przeszłam na jedzenie pełnowartościowe, a jakiś rok później na produkty ekologiczne bez pestycydów. Mój świat się zmienił, ożyłam, wróciłam z zaświatów do ciała fizycznego, ale ciągle nie miałam się dobrze. Całą winę oczywiście składałam na swoją słabość do słodyczy i cukru, …

Gluten, nabiał, tłuszcz a lenistwo, dekoncentracja i brak energii

Zebrało mi się parę różnych spostrzeżeń, związanych z odżywianiem. Niektóre, wynikłe z kilku już miesięcy obserwowania siebie i swoich reakcji na jedzenie, potwierdzają u mnie problemy z nietolerancją glutenu i białka mleka krowiego. Zajęło mi to trochę, ale w końcu zdołałam się cieleśnie, naocznie i namacalnie przekonać o tym, że jednak nie wchłaniam prawidłowo glutenu, …