Dziecko, spowiedź, grzech śmiertelny i problemy wiary

Sylwia Kubryńska wrzuciła na blogu temat pierwszej spowiedzi i ogromnego lęku dziecka przed obnażeniem własnej intymności, godności przed obcym człowiekiem po drugiej stronie konfesjonału. Kiedy pisałam przypadkiem leciał mi w tle soundtrack do The Mission; bardzo odpowiedni klimat 😉 U nas było jeszcze gorzej (mówię tu o połowie lat 80), bo na wsi ksiądz zna …

Im bardziej jesteśmy puści, tym bardziej jesteśmy nudni

Robiłam niedawno porządki na prywatnym profilu fejsa. Niewiele z nich wynikło, bo koniec końców okazało się, że globalna wioska obowiązuje przede wszystkim w internecie i że naprawdę wystarczy znać 4 osoby, by znać wszystkich ludzi. Pożytek jednak jest taki, że pooznaczałam profile, które chcę widzieć i profile, z których niewiele wnoszę. Kruczkowskiego chcę widzieć, bo …

Blue Monday, Zielony Wtorek, a Życie Życiem

Wczoraj na fejsie cały dzień ktoś narzekał z powodu rzekomego Blue Monday, ale ponieważ słabo przeżywam walentynki, Halloween, Andrzejki, a nawet dzień własnego macierzyństwa, tak i niebieski poniedziałek, wypromowany przez linie lotnicze słabo na mnie zadziałał. Poniedziałek zawsze jest dla mnie dniem jak każdy inny. Pewnie dlatego, że nie pracuję na etacie. W tę niedzielę …

To nie jest wsparcie. Kiedy brniesz w swoich decyzjach

Jest taki piękny film Kim Ki-duka Wiosna, lato, jesień, zima, znowu wiosna. Przypomina mi się często; w różnych sytuacjach i na różnych etapach życia. W ostatnich dniach rozmyślam o wsparciu i oczekiwaniu wsparcia, czym ono jest naprawdę – ten film między innymi opowiada i o tym, co nie jest wsparciem. Życie zamyka się w cyklach …

Pomoc realna oraz złudna

Jestem osobą, która chętnie działa i w tych działaniach jest szczera. Działanie to również współdziałanie i też pomoc. Coraz bardziej wydaje mi się istotne odróżnianie tego, czy nasze działania komuś naprawdę służą, czy raczej wspierają go w jego zastoju i zdejmują z niego odpowiedzialność, albo wręcz pozwalają tkwić w niedobrej sytuacji.I najważniejsze – czy niesienie …

Harmonia z otoczeniem i realne działania

Mam ostatnio taki etap, kiedy wiele nitek z mojego wcześniejszego życia się urwało lub wygasło i czuję się tak, jakbym wyraźnie wkraczała na zupełnie nowe, nieznane wody. Czuję się innym człowiekiem, czuję się też dojrzałą osobą, dojrzałą kobietą. Naprawdę wszystko jest tak, jakbym właśnie w czterdziestej wiośnie swojego życia nagle przestała być dziewczyną. „Nagle” to …

Świadome wybory to nie samooszukiwanie się

Spotykam wiele osób, które tak moderują swoje wspomnienia, by wykasować z głowy nierozwiązane problemy i wyidealizować całą resztę. W pracy, w związkach, relacjach, codzienności. „Pamięć działa wybiórczo” przeczytałam gdzieś kiedyś, zawsze staram się więc pamiętać rzeczy tylko przydatne. Nie magazynować ani wyidealizowanych wspomnień, ani do niczego niepotrzebnych szczegółów, plotek, kto kogo za co i po …