19-latka w kampanii narodowców

Właśnie oglądam krótki dokument dla The Guardiana  o dziewczynie, którą narodowcy wystawili do wyborów, bo ładna jest i nie kojarzy się z łysymi pałami. Zdjęcia z obozu szkoleniowego stawiają mi włosy dęba na głowie. Martwią nas ekstremiści islamscy, albo banderowcy ukraińscy, a wcale nie wiemy, co dzieje się pod naszymi nosami.

To mnie i przeraża i zasmuca, i jednocześnie zaczynam dostrzegać, dlaczego siłowe, związane z ogromną dyscypliną ugrupowania zyskują coraz to nowych rekrutów. Widzę jak bardzo zagubione są dzisiejsze dzieciaki, za którymi nie nadążają ani rodzice, ani szkoły i bardzo mnie to martwi. To przecież dziecko w wieku mojego dziecka…

Absolutnie trzeba to obejrzeć.

Dołącz do rozmowy

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *