Moje osobiste doświadczenie z obsługą gości w restauracji nie jest zbyt długie, mam za to spore doświadczenie z bycia obsługiwaną. Prawda jest taka, że kiedy raz wejdziesz w świat gastronomii i poznasz sekrety pracy od zaplecza, nigdy już na nic nie patrzysz tak samo. Mi się tak zrobiło, że odkąd zamknęłam swoje Papuamu, w każdej …
Archiwum tagu:praca
Polscy serowarzy i sery, które smakują troską i miłością
Wczoraj na mojej ulubionej Lipowej w ramach Podwieczorku na Dwa Kieliszki cieszyliśmy się wizytą Tomka Strubińskiego, czyli pana Kozy Kaszubskiego. Jeśli ktoś orientuje się w tym, co robią polscy serowarzy, to bez wątpienia zna i sery od Kaszubskiej Kozy. Wszyscy miłośnicy polskich serów zagrodowych wiedzą, że można je spotkać na każdych ważniejszych targach. Można ich …
Czytaj dalej „Polscy serowarzy i sery, które smakują troską i miłością”
Pierwsza praca. Jak sobie radzić w świecie dorosłych bez dorosłych
No i jak tu żyć, gdy po szkole trzeba iść na swoje, a tylu rzeczy się o życiu nie wie? Pierwsza praca przecież nie zaczeka aż nauczymy się wszystkiego. Dobrze, że i praca jest uczeniem się. O życiu i o sobie. Rozpoznawania potrzeb, cech, słabych i mocnych stron, dochodzenia do ładu z pragnieniami i emocjami. …
Czytaj dalej „Pierwsza praca. Jak sobie radzić w świecie dorosłych bez dorosłych”
Dlaczego lubię być blogerką. Praca, pasja, życie
W sierpniu zeszłego roku napisałam tekst na konkurs Mój blog. Mój vlog. Moja Pasja. Wygraną był udział w sesji fotograficznej, która miała odsłaniać kulisy pracy blogera (vloger to ten, kto robi filmy internetowe), zwieńczonej wystawą. Napisałam i trafiłam do finału, co jest fajne, ale co jeszcze fajniejsze z całego konkursu wynikło sporo dobrego. Raz, bo …
Czytaj dalej „Dlaczego lubię być blogerką. Praca, pasja, życie”
Knajpy z misją. Jak otwierać knajpę niskobudżetową
Wstałam dziś rano z poczuciem, że pora napisać coś na bloga, i że w dodatku pora napisać TEN właśnie tekst. Raz, że chodzi mi po głowie już od ponad roku, odkąd pisałam o hejcie na Nova Krova, dwa, że ostatni wpis o knajpach z misją pobił rekordy poczytności, trzy, że gdzieś na którejś wege grupie …
Czytaj dalej „Knajpy z misją. Jak otwierać knajpę niskobudżetową”
Dzień jak co dzień, czyli co to jest praca dla pasjonata?
Jeśli rano nie zbudzi mnie szum wody, przepływającej rurami z ujęcia w garażu przez cały dom do łazienki, w której synek bierze poranny prysznic, budzi mnie szum przepływających przez moją głowę myśli. Leżę z zamkniętymi oczami, porządkuję sny, wydzierguję z nich tę jedną najsilniejszą nitkę, wokół której przez noc nabudowały się moje refleksje, odczucia, wspomnienia. …
Czytaj dalej „Dzień jak co dzień, czyli co to jest praca dla pasjonata?”
Praca w knajpie. Nie każdy kelner to głupek
Strasznie nie lubię złej obsługi w knajpie. Jeśli za pierwszym razem obsłuży mnie ktoś niemiły, nigdy nie wrócę do tego miejsca, nawet gdyby jedzenie było bardzo dobre. Ale też przywiązuję ogromną wagę do tego, żeby sprawiedliwie oceniać jakość serwisu. W studenckim mieście Krakowie częsta rotacja pracowników w gastronomii jest standardem, dlatego częściej niż klienci by …
Praca w knajpie. Nie tak romantycznie, lekko i przyjemnie
W kółko szukam pracowników. Przychodzą, odchodzą, zatrudniam, zwalniam. Tak to już podobno jest. Puszczam sygnały w różnych miejscach o tym, że ktoś potrzebny do kuchni czy za bar, zgłaszają się różni ludzie. Najczęściej tacy z etykietką „szukam pracy”. Czasem zgłaszają się osoby, które lubią gotować, albo żyją ekologicznie (docelowo szukam takich). Często piszą w liście …
Czytaj dalej „Praca w knajpie. Nie tak romantycznie, lekko i przyjemnie”