Dlaczego weganie jedzą sojowe kiełbasy?

Vegan Baczer wystartowali z bezmięsnymi wędlinami. Start mają dobry – od razu 1000 zamówień i z góry wiadomo, że zrobią dobry biznes. Dlaczego? Bo weganie jedzą sojowe kiełbasy bardzo chętnie.  I już spieszę z wyjaśnieniami dla moich przyjaciół mięsożerców, których czemuś wegańskie opcje burgerów, sushi, kotletów czy parówek dziwią oraz prowokują do niewybrednych często żartów. …

Co właściwie oznacza być eko, jeść eko?

Moda się na eko zrobiła. Skoczyć rano na Targ Pietruszkowy po jakąś niestandardową zieleninę, zjeść na obiad talerz sałaty i na mieście burgera nie z McDonalda, założyć sportowe buty, zawiesić na ramię torbę bawełnianą wielokrotnego użytku i wsiąść na rower. Aha, no i jeszcze koniecznie wiedzieć co to cydr i pić regionalne piwa, a mięso …

Lipowa 6F i kaukaski grill Pavla Portoyana

Zawsze sobie obiecuję, że nie będę w kółko pisać o tym samym, żeby nie było że wciąż te same gęby, ale co zrobić, jak wciąż te gęby bardzo lubię? Człowiek, zwłaszcza ten z Krakowa, porusza się po pewnych kręgach i liniach, i jeśli 5, 10, 20 lat temu chodził do jednej knajpy, to prawdopodobnie nadal …

Mięso w 2015 roku. Informacja godna odnotowania!

Mięso zostało oficjalnie usunięte z listy produktów zalecanych dla zdrowia! Chyba trudno o lepszą wiadomość na początek nowego roku! Wśród produktów rekomendowanych znalazły się: – warzywa i owoce, – produkty pełnoziarniste, – nabiał o obniżonej zawartości tłuszczu, – owoce morza, – rośliny strączkowe, – orzechy. Całkowicie pominięto wcześniej obecne na liście chude mięso. DGAC zaleca …

Risotto z kawiorem, groch z majerankiem, warzywa duszone

W ramach ostatnich globalnych porządków w życiu i w domu, schodzę z zachomikowanych po kątach produktów. Tutaj macie zestaw, który nie powstał w efekcie jakiejś wybitnie zaplanowanej kreacji – raczej na skutek wyciągnięcia z zamrażarki, szafki i lodówki tego, co już dłuższy czas leżało odłogiem. Pojedynczo te dania smakują lepiej niż razem, ale we trzy …

Ziemniaczanka na półgęsku, ale lepiej bez

Po miesięcznym cugu intensywnej roboty i wyjazdów, od poniedziałku siedzę w domu i teoretycznie odpoczywam, w praktyce zaś coraz silniej czuję się bezrobotna i pogrążona w egzystencjalnym bezsensie istnienia. Czyli jako żywo jestem na adrenalinowym głodzie. Już tam dobrze wiem, że na takie stany nic nie pomaga poza jednym – gotowaniem! W niczym nie potrafię …

Kurze łapy i podroby? Tradycja stara jak górale

Wpadłam na weekend do rodziców w góry i pomiędzy takimi smakołykami, jak ucierane płatki róży z miodem od Buczka, które udało mi się podjeść u brata, a ucieranym ciastem z czarną porzeczką od siostry bratowej, miałam też rzadkie szczęście dopaść do garnka z rosołem ze swojskiego kogutka. Musze napisać szczęście, niezależnie od tego, że mięso …

Słodko-ostry krupnik kukurydziany na starej kurze

Będzie już ze dwa tygodnie, jak obiecałam synkowi kurę, która leży w zamrażarce od przed świąt i czeka na zmiłowanie, zanim się całkiem w tym mrozie zniesmaczy. Nie miałam na nią jakiejś specjalnej ochoty, ale nie miałam też kompletnie pomysłu na gotowanie. Wyjęłam więc jej suche dupsko z zamrażalnika i tak, jak ją mój rolnik …

Hipserska gęś w hibiskusie z bobem

No dobra. Zrobiłam gęś. Dostałam od mamy, wsadziłam do zamrażarki i tak przeleżała już od jesieni. Coś synka ostatnio wzięło na sentymenty i z rozrzewnieniem wspominał o ostatnim pobycie w Norwegii, gdzie karmili go najlepszą na świecie jagnięciną. Ulitowałam się nad gęsią, co tam biedaczka będzie bezużytecznie leżeć w tej wiecznej zmarzlinie, niechże już się …

W Nomie odkryli marchewkę

Noma, jedna z najważniejszych restauracji świata właśnie odkryła warzywa (zobacz inspirujacy wywiad). Chef Rene Redzepi zauważył, że marchewkę można, a nawet trzeba traktować z taką samą troską jak najlepszej jakości mięso. Do tego zaczęło mu świtać w głowie, że może jednak wraz z nieustannie zachodzącymi zmianami klimatycznymi i pewnymi jak w banku problemami z wyżywieniem …