Yerba mate i święte drzewo

Odkąd poznałam i zaczęłam testować dobre, jednorodne kawy parzone alternatywnie, tak się w nich rozsmakowałam, że zapomniałam zupełnie o Yerbie Mate, którą piłam w krótkim – trzyletnim – okresie swojego życia, zupełnie pozbawionym kawy. Dziś skończył mi się mój cudny Yemen Haraazi, wyciągnęłam więc ulubione matero, zrobione z zabójczo pachnącego drzewa palo santo (czy to …

Biodynamika. Zostałam fanem herbat Hampstead!

Ostatnio dużo pracuję z jedzeniem, więc bardzo się uwrażliwiłam na energie pożywienia. Doskonale już wiem, dlaczego nie warto jeść byle czego, dlaczego trzeba starannie komponować posiłki, czy dlaczego ciastka powodują senność i dekoncentrację. Nie jest to kwestia wyłącznie cukru w przypadku ciastek, lecz także tego, że każdy produkt niesie osobne wibracje, osobne energie, a również …

Herbaty w Papuamu i nowe odkrycie Hampstead Tea

Nie wiem, czy klienci Papuamu są na to gotowi, ale dziś przyszła paczka z Manufaktury Czekolady z?… No oczywiście – z prawdziwą czekoladą do picia! Jeszcze nie miałam czasu skosztować, ale pewnie wkrótce poznacie moje osobiste wrażenia. Tymczasem przyniosłam dziś nowe herbaty. Herbaty dostępne w krakowskich restauracjach to śmiertelna nuda. Cud jeśli w ofercie pojawia …