Mam ostatnio taki etap, kiedy wiele nitek z mojego wcześniejszego życia się urwało lub wygasło i czuję się tak, jakbym wyraźnie wkraczała na zupełnie nowe, nieznane wody. Czuję się innym człowiekiem, czuję się też dojrzałą osobą, dojrzałą kobietą. Naprawdę wszystko jest tak, jakbym właśnie w czterdziestej wiośnie swojego życia nagle przestała być dziewczyną. „Nagle” to …
Archiwum kategorii:Świadomość
Świadome wybory to nie samooszukiwanie się
Spotykam wiele osób, które tak moderują swoje wspomnienia, by wykasować z głowy nierozwiązane problemy i wyidealizować całą resztę. W pracy, w związkach, relacjach, codzienności. „Pamięć działa wybiórczo” przeczytałam gdzieś kiedyś, zawsze staram się więc pamiętać rzeczy tylko przydatne. Nie magazynować ani wyidealizowanych wspomnień, ani do niczego niepotrzebnych szczegółów, plotek, kto kogo za co i po …
Czy wszyscy muszą mnie lubić?
Gadałyśmy z kumpelką. O tym jak strasznie męczące były jej zabiegi o to by była lubiana, doceniana. Wszystko musiała robić naj, żeby na pewno każdy zauważył. Potem przeszła ciężki, miażdżący rozwód, po którym stała się inną osobą. Teraz już nic nie musi. Teraz wyłącznie może. Kumpelka powiedziała: lubię być z tobą, bo przy tobie nic …
Ale kto ci się każe tak spieszyć?
Czuję się ostatnio, jakby wszystkiego znów było za dużo. Czasem to sobie robię – biorę na siebie za dużo odpowiedzialności, albo za dużo wiedzy na raz, albo zbyt wiele dziedzin obserwuję i zajmuję się zbyt wieloma zewnętrznymi sprawami. Zamiast dać sobie czas. Mam taką kumpelkę, która w kółko i na wszystko ma jedną receptę: „Tylko …
Parę myśli o potrzebie władzy
Taka się mała wymiana myśli pojawiła przy okazji bardzo interesującego artykułu w wyborczej o nierówności społecznej. Pieniądze są elementem władzy, to nie ulega wątpliwości. Kiedyś sporo się nad zagadnieniem władzy zastanawiałam, zresztą nadal jest to dla mnie bardzo ciekawe zjawisko. Choroba na władzę nie jest fajna – pomijając oczywiste oczywistości, wiąże się również z tym, …
Dzień jak co dzień, czyli co to jest praca dla pasjonata?
Jeśli rano nie zbudzi mnie szum wody, przepływającej rurami z ujęcia w garażu przez cały dom do łazienki, w której synek bierze poranny prysznic, budzi mnie szum przepływających przez moją głowę myśli. Leżę z zamkniętymi oczami, porządkuję sny, wydzierguję z nich tę jedną najsilniejszą nitkę, wokół której przez noc nabudowały się moje refleksje, odczucia, wspomnienia. …
Czytaj dalej „Dzień jak co dzień, czyli co to jest praca dla pasjonata?”
Pycha czy świadomość własnej wartości?
Na którychś moich studiach, najpewniej scenariuszowych, bo wydaje mi się, że opowiadał Józef Hen o Różewiczu, usłyszałam, że ten ostatni wprawiał innych w zakłopotanie, zupełnie bez wstydu mówiąc o swoich zasługach i osiągnięciach. Podobno posądzany był o pychę, ale Hen skomentował to w ten sposób: Pyszny jest ten, kto niczego nie dokonał, ale się chełpi …
Rodzaj związku najodpowiedniejszy dla ciebie
Zrób sobie prezent na Walentynki i zastanów się nad typem swojej osobowości i rodzajem własnych, najbardziej podstawowych potrzeb. Są różne rodzaje relacji między dwojgiem ludzi płci dowolnej, najczęściej toksyczne, skupię się jednak na trzech podstawowych i najbardziej uniwersalnych. Przemyśl, w jakiej relacji poczujesz się najlepiej i zastanów się, czy twój aktualny partner również spełni się …
Being Erica. Czego w życiu nie warto żałować
Ktoś kiedyś polecił mi taki serial Being Erica. Przyznają, że choć w ogóle mnie nie wciągnął, to jednak zmusił do refleksji. Erica jest przeciętną kobitą po trzydziestce, na którą wyrosła z dobrze zapowiadającego się dzieciaka. Jest singlem i nie zrobiła kariery, co napawa ją poczuciem winy wstydu oraz cierpienia. Uważa, że stało się tak na …
Kim jestem dla siebie, tym jestem dla innych
Bardzo ciekawą miałam dziś rozmowę ze znajomą. Rozmawiałyśmy o komentowaniu na blogu i w sieci. Powiedziała, że musi przemyśleć, czy chce podpisywać się imieniem i nazwiskiem, co umożliwia system komentowania w Disqusie, który jest tu zainstalowany. Przedstawiła kilka wątpliwości i obaw, których ja pozbyłam się zupełnie niedawno, a których skutki w pełni uświadamiam sobie dopiero …