Wraca facet do domu i zastaje żonę nad potężnym garem grochówki: „Kochanie, mamy gości?”. „Nie!”. „To dlaczego gotujesz tak dużo grochówki?”. „BO TAK!”. To nie tak, że mam permanentny okres i w kółko gotuję zupy w dużych garnkach. Ani nawet nie tak, że cierpię na całomiesięczny PSM – ten na szczęście opuścił mnie zupełnie po …
Wyniki wyszukiwania dla: gotowanie intuicyjne
Zupa korzenna dla przyjaciela, pyszna nawet drugiego dnia
Właśnie podjadam zupę, którą wczoraj ugotowałam dla przyjaciela Łukasza. Jest bardzo prosta, bo od paru dni się odtruwam, leciutko głodując. Wczoraj nie chciało mi się wrzucać przepisu, i dziś też mi się nie chce, bo mam rozdłubane aż cztery teksty na raz, ale przed chwilą odgrzałam porcję z lodówki i jestem bardzo zadowolona z efektu. …
Czytaj dalej „Zupa korzenna dla przyjaciela, pyszna nawet drugiego dnia”
Ugotuj dla siebie coś – związek stresu z alergiami
Przyznam się wam do czegoś – od czasu do czasu wpadam w ciągi stresowe, szczególnie kiedy zbyt dużo na raz dzieje się w strefie emocjonalnej. Cały mój luz wyparowuje, jakby go wielki odkurzacz wyssał prosto w gigantyczną kosmiczną dziurę. Tak, tak, nawet przy całej uwadze, jaką poświęcam na świadomą pracę z emocjami, to się zdarza. …
Czytaj dalej „Ugotuj dla siebie coś – związek stresu z alergiami”
Kim jestem
[vc_row][vc_column css=”.vc_custom_1511975591525{padding-right: 80px !important;padding-left: 80px !important;}”][vc_column_text] Urodziłam się na wsi, w górach. Pochodzę z tych Rusnaków, którzy osiedli w Gorcach jeszcze przed lokacją Ochotnicy w 1416 roku. W żyłach płynie mi zbójecka krew, w której czuję mądrość, kształtowanych przez kilkusetletni trud życia w górach przodkiń – akuszerek, przepowiadaczek snów, opowiadaczek historii, znawczyń ziół i naturalnych …